
Czasami w życiu zawodowym nie dzieje się nic szczególnie złego. Masz pracę, wykonujesz swoje obowiązki, być może jesteś nawet osobą bardzo kompetentną i z zewnątrz wszystko wygląda całkiem dobrze.
A jednak coraz częściej pojawia się w Tobie myśl:
„Nie wiem, czy chcę tak dalej.”
Może zauważasz, że to, co kiedyś dawało Ci satysfakcję, dzisiaj już nie cieszy tak samo. Może coraz częściej masz poczucie, że stoisz w miejscu albo że bardzo dużo dajesz z siebie, a coraz mniej do Ciebie wraca. A może po prostu zmieniłaś się przez ostatnie lata i zaczynasz widzieć, że praca, która kiedyś była dla Ciebie odpowiednia, dzisiaj nie odpowiada już temu, czego potrzebujesz.
I właśnie wtedy pojawia się pytanie:
Co dalej zawodowo?
To pytanie potrafi być naprawdę trudne, zwłaszcza jeśli nie masz gotowej odpowiedzi. Łatwo wtedy pomyśleć, że „powinnaś już wiedzieć”, w jakim kierunku chcesz pójść, czego potrzebujesz albo co byłoby dla Ciebie najlepsze.
Tymczasem nie zawsze trzeba znać odpowiedź od razu.
Czasami pierwszym krokiem wcale nie jest zmiana pracy, tylko spokojne przyjrzenie się temu, co tak naprawdę przestało Ci odpowiadać i czego zaczyna Ci brakować.
Zanim zaczniesz szukać nowej pracy
Kiedy jesteśmy zmęczeni, przeciążeni albo po prostu długo funkcjonujemy w sytuacji, która nie daje nam już satysfakcji, łatwo dojść do wniosku:
„Muszę zmienić pracę.”
Tylko że za tym zdaniem mogą kryć się bardzo różne potrzeby.
Być może nie chodzi wcale o zmianę zawodu. Może potrzebujesz większej samodzielności, lepszych relacji z ludźmi, większego wpływu na to, co robisz, bardziej elastycznej organizacji pracy, rozwoju, docenienia albo po prostu większej przestrzeni na życie poza pracą.
Czasami problemem nie jest sama praca, tylko sposób, w jaki w niej funkcjonujemy. Czasami nie potrzebujemy całkowicie nowego kierunku, tylko innego sposobu działania w miejscu, w którym już jesteśmy.
I właśnie dlatego warto zatrzymać się przed podjęciem dużej decyzji.
Nie po to, żeby od razu znaleźć jedną idealną odpowiedź, ale po to, żeby trochę lepiej zobaczyć własną sytuację.
1. Co tak naprawdę najbardziej mi dziś przeszkadza?
Zanim zaczniesz zastanawiać się nad tym, jaką pracę powinnaś znaleźć, spróbuj odpowiedzieć sobie na wcześniejsze pytanie:
Co konkretnie sprawia, że zaczynasz myśleć o zmianie?
Czy chodzi o relacje w miejscu pracy? Tempo? Brak rozwoju? Wynagrodzenie? Rutynę? Poczucie, że masz coraz mniej wpływu? A może o to, że wykonywana praca coraz mniej pasuje do tego, co jest dla Ciebie ważne?
Być może przez ostatnie lata sama bardzo się zmieniłaś. Masz inne potrzeby, inne priorytety, inną sytuację życiową. I coś, co kiedyś było dla Ciebie w porządku, dzisiaj zwyczajnie przestało być wystarczające.
Spróbuj dokończyć zdanie:
Gdyby w mojej obecnej pracy mogła zmienić się jedna rzecz, która najbardziej poprawiłaby moje codzienne funkcjonowanie, byłoby to…
Czasami odpowiedź na to jedno pytanie potrafi powiedzieć więcej niż samo: „chcę zmienić pracę”.
2. Czy chcę zmienić pracę, czy sposób, w jaki pracuję?
To rozróżnienie jest ważniejsze, niż może się wydawać.
Czasami rzeczywiście jesteśmy w miejscu, które przestało być dla nas dobre. Ale czasami trudność polega na czymś innym.
Być może od dawna bierzesz na siebie zbyt dużo. Być może trudno Ci odmawiać, stawiać granice albo mówić wprost o swoich potrzebach. Możliwe też, że przez lata pozostałaś w tej samej roli, mimo że Twoje kompetencje i ambicje dawno już poszły dalej.
Czasami funkcjonujemy też według zasad, które kiedyś bardzo nam służyły: „muszę sobie poradzić”, „nie będę marudzić”, „trzeba być odpowiedzialnym”, „nie będę ryzykować”. Tylko że po kilku latach te same przekonania mogą zacząć nas bardziej ograniczać niż wspierać.
Dlatego zmiana zawodowa nie zawsze musi oznaczać spektakularny zwrot.
Czasami zaczyna się od jednej ważnej rozmowy, od postawienia granicy, od zgłoszenia chęci rozwoju albo od sprawdzenia, czy w obecnym miejscu można zacząć funkcjonować trochę inaczej.
3. Co w mojej obecnej sytuacji nadal jest dobre?
Kiedy jesteśmy niezadowoleni, bardzo łatwo zaczynamy widzieć przede wszystkim to, co nas męczy.
Dlatego warto na chwilę odwrócić perspektywę i zadać sobie pytanie:
Co chciałabym zachować?
Może cenisz stabilność, którą daje Ci obecna praca. Może ważne są dla Ciebie relacje z ludźmi, możliwość pracy zdalnej, elastyczne godziny, konkretna branża albo poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Być może są też takie elementy Twojej pracy, które nadal lubisz i których wcale nie chciałabyś stracić.
To ważne, bo dobra zmiana nie zawsze polega na tym, żeby wszystko burzyć i zaczynać od początku.
Czasami dużo bardziej dojrzałym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą tego, co nadal działa, i zmiana tylko tego, co przestało nam służyć.
4. Czego potrzebuję dzisiaj, a czego potrzebowałam kilka lat temu?
Nasze potrzeby zawodowe zmieniają się razem z nami.
Praca, która była świetnym wyborem pięć albo dziesięć lat temu, nie musi być równie dobra dzisiaj. I nie oznacza to wcale, że wcześniejsza decyzja była błędem.
Być może wtedy potrzebowałaś przede wszystkim doświadczenia, możliwości rozwoju, stabilizacji finansowej albo intensywnego tempa działania. Może ważne było dla Ciebie budowanie pozycji, zdobywanie kompetencji albo udowodnienie sobie, że potrafisz.
Dzisiaj możesz potrzebować czegoś zupełnie innego.
Możliwe, że bardziej zależy Ci na spokoju, większej niezależności, poczuciu sensu, większym wpływie albo po prostu na tym, żeby po pracy mieć jeszcze energię na życie.
Warto więc od czasu do czasu aktualizować odpowiedź na pytanie:
„Co jest dla mnie ważne zawodowo właśnie teraz?”
Nie pięć lat temu. Nie według oczekiwań innych osób. Nie według tego, co „powinnam”.
Tylko teraz.
5. Co już potrafię i co mogę zabrać ze sobą dalej?
Jedną z częstszych obaw, które pojawiają się przy myśleniu o zmianie zawodowej, jest pytanie:
„Ale co ja właściwie potrafię poza tym, co robię teraz?”
Tymczasem zwykle potrafimy dużo więcej, niż jesteśmy w stanie zobaczyć na pierwszy rzut oka.
Kompetencje to nie tylko nazwa stanowiska czy lista szkoleń wpisanych do CV. To również umiejętność budowania relacji, prowadzenia trudnych rozmów, organizowania pracy, zarządzania, rozwiązywania problemów, uspokajania napięć, uczenia innych, planowania, sprzedawania czy podejmowania decyzji w sytuacji niepewności.
Przez lata zdobywamy ogromną liczbę doświadczeń, które z czasem zaczynamy traktować jako coś „zwyczajnego”, bo są już dla nas naturalne.
Dlatego zamiast pytać tylko:
„Kim jestem z zawodu?”
spróbuj zadać sobie inne pytanie:
„Co przez te wszystkie lata nauczyłam się robić naprawdę dobrze?”
Bardzo często właśnie tam zaczyna się pojawiać nowy kierunek.
6. Czego najbardziej boję się w zmianie?
Zmiana zawodowa może jednocześnie ciekawić i przerażać.
Możesz czuć, że potrzebujesz czegoś nowego, a jednocześnie bardzo obawiać się utraty stabilności, niższych zarobków, oceny innych osób albo tego, że podejmiesz decyzję, której później będziesz żałować.
Możesz też bać się zaczynania od początku.
I to jest zrozumiałe, szczególnie wtedy, kiedy przez wiele lat budowałaś swoją pozycję, doświadczenie i poczucie bezpieczeństwa.
Dlatego zamiast przekonywać siebie:
„Nie powinnam się bać”
spróbuj zadać sobie inne pytanie:
„Czego dokładnie się obawiam i co mogłoby sprawić, że ten krok byłby dla mnie trochę bezpieczniejszy?”
Być może wcale nie musisz od razu odchodzić z pracy.
Możesz najpierw porozmawiać z kimś z interesującej Cię branży, przyjrzeć się ofertom, wziąć udział w rekrutacji, rozpocząć dodatkowy projekt albo sprawdzić nowy pomysł w małej skali.
Nie każda zmiana musi zaczynać się od wielkiej decyzji.
Czasami dużo rozsądniej jest najpierw po prostu zobaczyć, co jest możliwe.
7. Jaki jest najmniejszy krok, który mogę zrobić teraz?
To jedno z tych pytań, które bardzo lubię, ponieważ odbiera zmianie ciężar konieczności podejmowania natychmiastowej, ostatecznej decyzji.
Zamiast pytać:
„Co mam zrobić ze swoim życiem zawodowym?”
spróbuj zapytać:
„Co mogę zrobić w ciągu najbliższych siedmiu dni, żeby wiedzieć o swojej sytuacji odrobinę więcej niż dzisiaj?”
Może będzie to jedna rozmowa. Sprawdzenie kilku ofert pracy. Powrót do LinkedIna. Aktualizacja CV. Rozmowa z kimś, kto wykonuje zawód, który Cię interesuje. A może zapisanie sobie tego, co w obecnej pracy daje Ci energię, a co regularnie ją odbiera.
Zmiana bardzo rzadko wydarza się w jednym wielkim momencie.
Znacznie częściej składa się z kilku małych decyzji, które z czasem zaczynają układać się w nowy kierunek.
Nie musisz mieć dzisiaj gotowego planu
Myśl:
„Nie wiem, co dalej zawodowo”
potrafi być naprawdę niewygodna.
Zwłaszcza jeśli jesteś osobą, która zwykle dobrze sobie radzi, podejmuje decyzje i jest przyzwyczajona do tego, że ma jakiś plan.
Tymczasem czasami brak gotowej odpowiedzi nie oznacza zagubienia. Może po prostu oznaczać, że dotychczasowy sposób funkcjonowania przestał Ci wystarczać, a nowy jeszcze nie zdążył się pojawić.
Możesz przez jakiś czas być w miejscu, w którym dobrze już wiesz, czego nie chcesz, ale jeszcze nie potrafisz precyzyjnie nazwać tego, czego potrzebujesz zamiast.
I to również jest część zmiany.
Nie musisz od razu podejmować decyzji na kolejne kilka lat.
Na początek wystarczy trochę lepiej zrozumieć:
gdzie jesteś, czego potrzebujesz i co warto sprawdzić.
Chcesz przyjrzeć się swojej sytuacji trochę bardziej konkretnie?
Jeżeli podczas czytania tego artykułu pojawiła się u Ciebie myśl:
„To trochę o mnie”
Przygotowałam bezpłatną Mapę zmiany zawodowej – kartę pracy, którą możesz pobrać, wydrukować i spokojnie wypełnić we własnym tempie. Pomoże Ci uporządkować to, co chcesz zachować, co chciałabyś robić inaczej oraz jaki może być Twój pierwszy mały krok.
Nie znajdziesz tam kolejnej długiej listy pytań do analizowania. To proste narzędzie, które pomoże Ci uporządkować swoją sytuację i zobaczyć, co warto zachować, co chciałabyś robić inaczej, jakie zasoby już masz oraz jaki niewielki krok możesz wykonać jako pierwszy.
A jeśli potrzebujesz rozmowy?
Czasami samodzielne uporządkowanie myśli naprawdę wystarcza.
A czasami dobrze jest spojrzeć na swoją sytuację razem z kimś z zewnątrz, kto nie będzie podejmował decyzji za Ciebie, ale pomoże Ci trochę lepiej usłyszeć własne odpowiedzi.
Jeżeli jesteś właśnie w takim momencie zawodowym, w którym czujesz, że coś chciałabyś zmienić, ale jeszcze trudno Ci nazwać kierunek, możesz umówić się ze mną na bezpłatną rozmowę wstępną.
Nie musisz przychodzić z gotowym celem ani szczegółowym planem.
Możemy zacząć od tego, gdzie jesteś dzisiaj, czego potrzebujesz i co mogłoby być dla Ciebie dobrym kolejnym krokiem.
